co warto wiedzieć, zanim go założysz
Smoking kojarzy się z elegancją, Bondem i czerwonymi dywanami — ale coraz częściej pojawia się też na ślubach, zwłaszcza tych wieczornych i formalnych w stylu glamour. Zanim jednak zdecydujesz się go założyć, warto poznać kilka zasad. Smoking to ubranie o swoich prawach — i złamanie ich widać na pierwszy rzut oka.
macaroni tomatoSmoking (po angielsku tuxedo lub dinner jacket) to strój wieczorowy, mniej formalny niż frak, ale znacznie bardziej elegancki niż zwykły garnitur. Rozpoznasz go po jedwabnych klapach (najczęściej szpiczastych albo szalowych), jedwabnym lampasie na spodniach oraz kieszeniach bez patek. To detale, które odróżniają smoking od garnituru — i to właśnie one sprawiają, że wygląda tak wytwornie.
To jedna z zasad, o których najczęściej się zapomina. Smoking został zaprojektowany z myślą o świetle sztucznym — świecach, żyrandolach, przyciemnionym oświetleniu sali balowej. W ostrym, dziennym słońcu głęboka czerń traci swój blask i zaczyna wyglądać płasko i nieciekawie. Dlatego klasyczna zasada mówi jasno: smoking zakładamy po godzinie 18, najlepiej na ślub wieczorny lub przyjęcie odbywające się w zamkniętych, dobrze oświetlonych wnętrzach. Jeśli ślub odbywa się w plenerze, w biały dzień — lepiej sięgnąć po elegancki garnitur.
Smoking to nie tylko marynarka i spodnie — to cały zestaw elementów, które muszą ze sobą współgrać:
• Koszula — najlepiej z zakładkami (plisami) na przodzie lub z fakturą typu piqué. Kołnierzyk koszuli w tradycji amerykańskiej prawie zawsze będzie łamany typu wing collar, ale już Anglik założy do smokingu koszulę ze zwykłym wykładanym kołnierzykiem.
• Buty — czarne Oksfordy wypastowane na wysoki połysk ewentualnie lakierki. To jedyne modele, które pasują do tej stylistyki — żadnych derbów czy butów na grubej podeszwie.
• Mucha — klasyczna, wiązana muszka, najlepiej w czerni lub głębokim granacie, dopasowana materiałem do klap marynarki.
• Pas hiszpański (cummerbund) — zakładany zamiast kamizelki, zasłania pas spodni i podkreśla talię. Jego fałdy powinny być skierowane do góry — to mały detal, o którym mało kto pamięta, a robi różnicę. Dawniej w fałdach tego pasa chowano chusteczki i wizytówki.
Całość można dopełnić spinkami do koszuli i guzikami frakowymi w tym samym tonie — to subtelny, ale zauważalny akcent.
Coraz więcej panów młodych wybiera smoking w kolorze midnight blue — głębokim, granatowo-czarnym odcieniu, który przy sztucznym świetle wygląda niemal identycznie jak czerń, ale ma jedną przewagę: w świetle dziennym i na zdjęciach prezentuje się głębiej i bardziej wielowymiarowo niż zwykła czerń, która często „ucieka” w kierunku szarości. To wybór coraz częściej polecany przez stylistów ślubnych — elegancki, ale odrobinę mniej oczywisty. I do właśnie w smokingach w kolorze midnight blue najczęściej paraduje Bond.
macaroni tomatoWarto znać podstawowe warianty, żeby świadomie wybrać ten dla siebie:
• Jednorzędowy — najbardziej uniwersalny, z jednym guzikiem, pasuje niemal do każdej sylwetki.
• Dwurzędowy — bardziej wyrazisty i formalny, świetnie sprawdza się na dużych, oficjalnych ślubach.
• Shawl collar (szalowe klapy) — klasyczny, gładki kołnierz, uznawany za najbardziej tradycyjny wybór.
• Peak lapel (szpiczaste klapy) — bardziej dynamiczny, dodaje sylwetce charakteru.
Smoking to strój, który wybacza niewiele, ale nagradza hojnie — dobrze dobrany, potrafi zmienić sposób, w jaki pan młody czuje się i porusza w dniu ślubu. Kluczem jest pora dnia, dobór dodatków i odwaga, by czasem odejść od klasycznej czerni na rzecz midnight blue. Ale pamiętajcie Panowie, najbardziej stylowa rzecz to uśmiech i pewność siebie!
komentarze
napisz co sądzisz o artykule